Fot. Maciej Zienkiewicz / AG
Pierwszy spot Sojuszu uderza w Huebner i Krzaklewskiego.
SLD włącza się do walki na spoty wyborcze. W tym tygodniu inauguracja: spot SLD trwa niecałe półtorej minuty. Ma konwencję filmu dokumentalnego. Uderzy w kandydatów Platformy. Na pierwszy ogień idą Danuta Huebner i Marian Krzaklewski.
- Platforma tworzy swoisty front jedności narodu. Tu weźmiemy Dankę, tu weźmiemy Mariana i jakoś to będzie. A przecież Danuta Huebner i Marian Krzaklewski i w ogóle cały skład listy wyborczej Platformy to są osoby z różnych stron sceny politycznej i nie wiadomo, jak będą się zachowywały w Parlamencie Europejskim - tłumaczy temat spotu Tomasz Kalita.
Rzecznik SLD twierdzi jednak, że ten spot będzie się różnił od spotów PiS-u. Będzie "humorystyczny i pozytywny", bo SLD "nie chce negatywnej kampanii".
Skupianie się na kandydatach konkurencji, ale bez negatywnego przekazu? Zobaczymy. Spot SLD zostanie opublikowany w internecie w czwartek lub piątek.
Mikołaj Tocki
Czytaj też:




















