Fot. Bartłomiej Barczyk / AG
Nie dwóch, a trzech spin doktorów będzie miało PiS. Trzecim muszkieterem został dr Marek Migalski. We czwórkę - bo jeszcze z Jackiem Kurskim - będą tworzyć kampanię PiS do europarlamentu. Drżyjcie, przeciwnicy z lewa i prawa.
Marek Migalski dołączył do ścisłego grona twórców PiS-owskiej eurokampanii: Adama Bielana, Michała Kamińskiego i pogodzonego ze spin doktorami Jacka Kurskiego - dowiedział się "Dziennik". Politolog już ma na koncie pierwszy sukces. Jest współtwórcą ostatniego spotu PiS. Język - który pokazuje znaczek PO na samym końcu - to ponoć jego pomysł. - Praca jest zbiorowa. Kto jest odpowiedzialny za poszczególne elementy pracy sztabu, niech pozostanie tajemnicą - tak skomentował sprawę języka Migalski. Czyli jeden za wszystkich, wszyscy za jednego.

- Kooperacja przebiega świetnie - powiedział Migalski o współpracy z innymi sztabowcami. Zajmuje się głównie sprawami dot. przepływu elektoratu i marketingiem politycznym. W końcu jako jedyny ma wykształcenie politologiczne, choć sam przyznał, że jest tylko teoretykiem. Spin doktorzy dobrze wykorzystają jego wiedzę, choć na pewno nie dadzą mu urosnąć do ich pozycji. PiS to za mała partia dla ich czterech.
Migalski może wnieść dużo do kampanii wyborczej PiS. Będzie to powiew świeżego powietrza w skostniałych nieco już strukturach marketingowych tej partii. - Grzechem PiS byłoby nie wykorzystanie jego wiedzy i talentu - powiedział Eryk Mistewicz. Może czterem muszkieterom PiS uda się wreszcie pokonać medialnie PO, bo trzem aniołkom Kaczyńskiego to się nie udała.
prot
Czytaj również:














