Dziś specjalne wydanie PolitGroszków. Przyjrzymy się stylowi Joanny Muchy, najpiękniejszej posłanki tej kadencji, znanej też jako Pierwszy Cud Tuska.
Coraz więcej naszych Czytelników pyta w mejlach o nowe zdjęcia Joanny Muchy. Spełniamy Wasze życzenie: PolitGroszki prezentują przegląd strojów posłanki.
To pierwsza kadencja Joanny Muchy. Posłanka już od jej początku zwraca uwagę wszystkich (naprawdę WSZYSTKICH) urodą - dzięki niej zyskała też m.in. przydomek "Pierwszy Cud Tuska". Sama wielokrotnie powtarzała, że nie chce być kojarzona jedynie z ładną buzią. Przykro nam, ale na razie z tym ją głównie kojarzymy. Ostatnio jeszcze z kastracją zwierząt.
Mucha ma 33 lata i jest doktorem ekonomii - napisała pracę dotyczącą ekonomiki służby zdrowia. W Platformie działa od 2002, współdziała z Palikotem (oboje są posłami z okręgu lubelskiego). Powołała z nim nawet organizację Akademia Janusza Palikota, skupiającą przyszłych młodych gniewnych Platformy.
Mimo osiągnięć, Mucha znana jest głównie z niebanalnej urody i dobrego gustu. To zupełnie inny typ niż byłe "Miss Sejmu" - Sandra Lewandowska czy Anita Błochowiak.
Makijaż. Mucha wybiera wyrazisty, ale nie wyzywający: oczy obrysowane czarną kredką, szary lub brązowy cień.

Dla PolitGroszków Anna Golas, charakteryzatorka:
Wyrazisty makijaż podkreśla urodę Joanny Muchy. Posłanka powinna zadbać jednak o szczegóły. Osoba, która pojawia się w mediach nie może zwracać uwagi swoją błyszczącą cerą. Warto użyć dobranego do rodzaju skóry i typu karnacji delikatnego podkładu - mocno kryjący niejest potrzebny, ponieważ twarz jest zadbana.
Nie powinna zapominać o korektorach, aby ukryć zmęczenie (o co nie trudno przy intensywnym trybie życia) - czasem pod oczami pojawiają się u niej mało estetyczne sińce. Na koniec element, o którym Mucha nie lubi najwyraźniej pamiętać - puder. Użycie transparentnego pudru na położone wcześniej podkład i korektory pomoże zmatowić twarz. Dzięki temu w obiektywach skóra nie będzie już wyglądała na tłustą i przestanie błyszczeć. Posłanka pamięta, by podkreślać oczy lub usta, nigdy obie stref naraz - za to duży plus. Dzięki temu makijaż nie jest wyzywający. Dodałabym tylko na usta odrobinę błyszczyku lub pomadkę ochronną. Usta pozostaną naturalne, jednak będą zadbane.
W Sejmie Mucha najczęściej prezentuje styl klasyczny z odrobiną luzu. Najczęściej wybiera żakiety i żakieciki, ciemne spodnie albo spódnice. Spódnice zwykle krótkie, rzadziej długie - zobacz w galerii PolitGroszków.

Nierzadko prezentuje w Sejmie ugrzecznione stylizacje dziewczynki w sweterku, zachowując jednak proporcje: sweterek zestawia np. z długimi kolczykami.
Joanna Mucha to najpewniej typ zimy: ciepła brunetka, z zielonymi oczami. Szczęściara, której dobrze w czerwonym, z czego często korzysta.

Pierwszy Cud Tuska lubi jednak przebierać w kolorach. Najczęściej widzimy ją w czerni, szarościach, przygaszonym fiolecie - to dobre wybory na posiedzenia Sejmu. Mucha nie stroni też jednak od bieli, którą zestawia z innymi kolorami - zwłaszcza latem. Nie boi się dodatków w zdecydowanych kolorach i ogólnie - eksperymentów z dodatkami. Lubi kontrastujące z resztą stroju paski (zakłada je do swetrów, żakietów, sukienek) i duże torby.

Czy Joanna Mucha wybiera jakieś konkretne marki? Na pewno ma słabość do jednej - jak inny znany, były już polityk PO.

Podobnie jak Jan Rokita, Mucha ostentacyjnie manifestuje upodobanie do kratki Burberry:

Joanna Mucha jest pewna siebie i swojej urody. Eksperymentuje nie tylko z kolorami, ale i z fryzurą. Na początku kadencji miała długie włosy. W zeszłym roku zwróciła na siebie uwagę mediów, pojawiając się w Sejmie w krótkiej fryzurze. Obecnie ma krótką, ale już nie cieniowaną fryzurę z grzywką opadającą zwykle na czoło.
Styl Muchy bardzo dobrze sprawdza się w Sejmie: jest zmienny i wyrazisty, ale w określonych granicach. Mucha zachowuje proporcje i stara się nie przerysowywać swojego wizerunku, jak np. Joanna Senyszyn.
Tekst: mar, zdjęcia: Sławomir Kamiński, Wojciech Olkuśnik, Bartosz Bobkowski, Iwona Burdzanowska / Agencja Gazeta
Czytaj też:
Z cyklu PolitGroszki: Joanna Mucha
Już wkrótce w PolitGroszkach kolejne doniesienia o Joannie Musze!




















