poleć stronę wydrukuj podyskutuj na forum
Atamańczuk oburzony "narkoposłem" i "posłem-ćpunem"
Fot. Wojciech Olkuśnik / AG
Żąda przeprosin od "Super Expressu". Zaprzecza też "insynuacjom", że dorobił się dzięki mamie.
Według oświadczenia, poseł Atamańczuk jak na 31-letniego człowieka dorobił się już całkiem sporego majątku: 400 tys. zł oszczędności, domu o wartości - na razie pół miliona, innych nieruchomosci o wartości 900 tysięcy, akcji, audi za 48 tysięcy.
Dziś artykuł o majątku Atamańczuka napisał "Dziennik". Z autorskim komentarzem: że "narkoposeł" pieniądze zawdzięcza mamie. - Prowadzi ona ośrodek wypoczynkowy w nadmorskim kurorcie - mówi informator gazety. Z kolei 29 czerwca Dziennik.pl - powołując się na "Super Express" - napisał, że Atamańczukowi przyda się więcej pieniędzy - w artykule pt. "Narkoposeł potrzebuje kasy na budowę domu".
Nowy poseł Platformy jest oburzony. - Nie zgadzam się z tytułem "Narkoposeł". To uwłacza czyjąś godność. I insynuacje, że jestem na utrzymaniu mamy - pożal się, Boże.
Ujawnia też, że majątek zawdzięcza tylko sobie, bo od 11. roku życia pracował. Najpierw przy zbiorze truskawek, a potem... Posłuchaj:
"Narkoposłem, a nawet gorzej: posłem-ćpunem nazwał też Atamańczuka "Super Express" - również w publikacji o jego majątku. Podobnie tytułuje inne artykuły: "Nikt nie chce znać posła ćpuna" czy "Poseł ćpun będzie bogaczem!" Poseł domaga się przeprosin i wpłacenia pieniędzy na cel charytatywny. W innym przypadku grozi pozwem: - Mój adwokat już nad tym pracuje.
Tabloid był natomiast ostrożniejszy w wyliczeniach niż "Dziennik": napisał, że Atamańczuk ma majątek wart "nawet 2 mln zł", podczas gdy w "Dzienniku" są to już "ponad 2 miliony". "Dziennik" pisze ponadto, że poseł dorobił się w czasie, gdy był samorządowcem. To także oburza Atamańczuka.
- To insynuacje, wiekszości tego majątku zdobyłem już wcześniej. Nikt do mnie nawet nie zadzwonił, by to zweryfikować. Nawet wyliczenie jest złe: dodając to i odejmując kredyt wychodzi, że dorobiłem się mniej niż dwóch milionów złotych - mówi nam poseł.
Ma trudny start. Ale czy mogł spodziewać się przychylności mediów po tym, jak zdecydował się jednak zostać posłem? Już zawsze będzie kojarzony ze swoim debiutem.
mar, wideo: Michał Pietniczka
Czytaj też:













