Fot. AG
Kiedyś chciał być małą dziewczynką . Gdy okazało się, że to niemożliwe, poszedł dalej...
Są momenty, gdy Michał Kamiński bywa do bólu medialny. Tak medialny, że nie pozostawia nam wyboru: musimy go cytować.
Jeden z takich momentów nastąpił dziś, gdy dziennikarze dopadli go pod siedzibą Radia Zet i zasypali lawiną pytań. Michał Kamiński zareagował spontanicznie. Zaskakująco spontanicznie. Spontanicznie-freudowsko?
Nie jestem dwugłowym bliźniakiem - POSŁUCHAJ (TOK FM)!
Do tego ta "wina rodziców". To przejdzie do historii.
mar, TOK FM
Czytaj też:













