poleć stronę wydrukuj podyskutuj na forum
PiS wytypowało gwiazdy na kongres. Gęsicką i Natalli-Świat
Fot. Wojciech Olkuśnik / AG
Nie prezes Jarosław Kaczyński, ale dwie posłanki Grażyna Gęsicka i Aleksandra Natalli-Świat będą twarzami kongresu programowego Prawa i Sprawiedliwości. Jak się dowiadujemy, choć decyzja zapadła jeszcze przed skandalem z Palikotem, atak posła PO na Gęsicką umocnił jej pozycję.
Kongres, który zapowiadany jest jako "nowe otwarcie w PiS" zaplanowano na weekend 31 stycznia - 1 lutego. Członkowie partii zbiorą się centrum konferencyjnym krakowskiej Nowej Huty i będą dyskutować o nowym programie wyborczym, który wraz z ekspertami opracowywał Jarosław Kaczyński.
Ale - jak się dowiadujemy - to nie prezes PiS będzie głównym bohaterem spotkania. Politycy, którzy pracują nad organizacją kongresu, postanowili postawić na dwie posłanki, które do tej pory stały za Kaczyńskim. Chodzi o Grażynę Gęsicką, byłą minister rozwoju regionalnego w rządzie PiS i Aleksandrę Natalli-Świat. To one wystąpią jako pierwsze: otworzą kongres i jeden z kilku paneli dyskusyjnych. Sam prezes ma pozostać cieniu.
- Obie posłanki mają stanowić swoisty tandem - zdradza nam jeden z polityków PiS. A inni wyjaśniają: - To po prostu fachowcy. Pokażą dobrą stronę naszej partii, taką merytoryczną - twierdzą.

Jarosław Kaczyński, Grażyna Gęsicka, Zbigniew Religa i Aleksandra Natalli-Świat w Sejmie, 7 stycznia 2009, fot. Sławomir Kamiński / AG
Posłanki nie zaprzeczają.
- Nie wykluczam, że się tak stanie - mówi nam Grażyna Gęsicka. - Ale ostateczne szczegóły będę ustalać jutro z prezesem - dodaje. Była pani minister ma mówić m.in. o wykorzystywaniu funduszy unijnych (o czym zresztą mówiła już na konferencji prasowej w Sejmie w piątek i poniedziałek).
Czy postawienie również na Gęsicką ma jakiś związek z ostatnimi wypowiedziami Janusza Palikota na jej temat? Posłowie twierdzą, że decyzja zapadła już dużo wcześniej, ale... - Po tym wydarzeniu jej pozycja umocniła się i nabiera nowego znaczenia - twierdzi Marek Suski.
Najważniejszą jednak rolę odegra Aleksandra Natalli-Świat, która w PiS odpowiada za sprawy gospodarcze. - Na kongresie będę mówić o tym, na czym najlepiej się znam - mówi. Ma omówić szczegółowo część ekonomiczną nowego programu, najbardziej obszerną.
Łukasz Antkiewicz, dziennik "Metro"
Czytaj też:













