poleć stronę wydrukuj podyskutuj na forum
Obywatelu! I Ty możesz jeździć za konwojem
Fot. Franciszek Mazur / AG
Jeżeli stoisz w korku, a bardzo się spieszysz, jest ratunek: policyjny konwój. Zgodnie z wykładnią przepisów ruchu drogowego posła Jacka Kurskiego, jazda za policyjnym konwojem nie jest wykroczeniem. - Nie można jedynie włączać wówczas świateł mijania - radzi poseł PiS-u.
Dzisiaj Komisja Etyki Poselskiej zdecydowała, że nie ukarze Kurskiego za jazdę za policyjnym konwojem. Poseł PiS-u 5 listopada "podczepił się" do konwojujących przestępców funkcjonariuszy CBA i przejechał za nimi 100 km, aż zatrzymała go policja. Poseł mandatu nie dostał, bo zasłonił się immunitetem parlamentarnym.
Dzisiaj nie widzi w swoim postępowaniu nic nadzwyczajnego...
- Nie ma przepisu, który zabraniałby jechać za dwoma samochodami wykonującymi tzw. funkcje specjalne. Za nimi można jechać, ponieważ one jechały środkiem drogi, a ja jechałem za nimi. Ot i całe zdarzenie - tłumaczy przepisy prawa drogowego poseł.
Jedynym wykroczeniem, zdaniem Kurskiego, było użycie świateł mijania. To jednak także miało swoje uzasadnienie...
Tylko wtedy, kiedy na skrzyżowaniach wymijaliśmy inne pojazdy, żeby się odróżnić, że jestem częścią tego konwoju
- przypomina poseł.
Poseł podziękował także komisji etyki za "uczciwy sąd". - Ale ponieważ jestem człowiekiem dobrego serca, to wpłaciłem 500 zł na rzecz Fundacji Osób Poszkodowanych w Wypadkach Komunikacyjnych - dodaje Kurski.
Poseł Jacek Kurski - parlamentarzysta PiS, jeździ zgodnie z przepisami ruchu drogowego, ma dobre serce, wspomaga organizacje charytatywne.
Dziękujemy Panu, Panie pośle!
Mikołaj Tocki
Wszystko o przygodzie Kurskiego w raporcie "Rajd Kurskiego za konwojem"













