poleć stronę wydrukuj podyskutuj na forum
Komorowski o Rosji: Niedźwiedź mruczy, ale nie bójmy się
Fot. S3awomir Kaminski / AG
- Kto ma za sąsiada niedźwiedzia, ten musi się liczyć, że albo mruczy, albo warczy - tak marszałek Sejmu Bronisław Komorowski komentuje niezadowolenie Rosji z planów instalacji w Czechach i Polsce elementów amerykańskiej tarczy antyrakietowej.
Chodzi o wczorajsze oświadczenie rosyjskiego MSZ opublikowane po podpisaniu przez USA i Czechy porozumienia w sprawie tarczy. W oświadczeniu czytamy, że Moskwa "będzie zmuszona zareagować nie środkami dyplomatycznymi, lecz militarno-technicznymi".
Zdaniem marszałka Sejmu, nie należy się obawiać reakcji Rosji. - Kto ma za sąsiada niedźwiedzia, ten musi się liczyć, że albo mruczy, albo warczy. I trzeba albo nauczyć się z tym żyć, albo się bać. Ja zawsze proponuje zasadę, że nie należy się bać - komentuje Komorowski.
Bronisław Komorowski dodaje, że reakcja Rosji to kolejny argument potwierdzający, że strategia negocjacyjna rządu jest słuszna - Te pomruki rosyjskie są dla mnie koronnym dowodem, że nie można stosować zasady, że się realizuje oczekiwania amerykańskie nie uwzględniając ich skutków dla polskiego bezpieczeństwa. Mam nadzieję, że te pomruki są słyszane również w Waszyngtonie, a nie tylko w Warszawie - podsumowuje Komorowski.
Mikołaj Tocki
Czytaj też
Niesiołowski: Nie jesteśmy bantustanem, nie musimy przyjmować warunków USA













