Fot. Stephan Savoia AP
Gdy temperatura przekazu płynącego od polityka do wyborców spada poniżej zera, wkracza spin doktor i owija podopiecznego grubą warstwą ocieplającej waty. Zobacz, jak ocieplono Johna McCaina.
Podczas jednego ze spotkań McCaina z wyborcami podchodzi do niego roztrzęsiona, starsza pani i mówi: Nie ufam Obamie. - Czytałam o nim, on jest Arabem! - McCain kręci przecząco głową z wyrazem zakłopotania na twarzy. Starsza Pani pyta zdezorientowana: - Nie jest? Nie? - McCain odpowiada: - Nie, proszę Pani. To bardzo przyzwoity, rodzinny człowiek. Obywatel, z którym - tak się złożyło - nie zgadzam się w kilku podstawowych kwestiach.
Do McCaina podchodzi kobieta ucieleśniająca przypadkiem uprzedzenia typowe dla części twardego elektoratu Republikanów, a McCain, zamiast udzielić jej moralnego wsparcia, nie zgadza się z nią. Wręcz przekonuje ją o tym, jak wartościowym człowiekiem jest Barack Obama. Bez sensu? Wręcz przeciwnie!
McCain odpowiedział starszej pani w sposób, którego nie powstydziłby się niejeden mistrz oratorstwa. A jest raczej marnym mówcą - przemówienia to mocna strona Obamy. Jak to wszystko wytłumaczyć? Mówiąc wprost - starsza pani była podstawiona, "wystąpiła" po to, by McCain mógł publicznie i "spontanicznie" zaprezentować swój nowy wizerunek polityczny - łagodnego i przyjacielskiego wujaszka. Znany był jak dotąd z ostrych ataków na Obamę, z kampanii negatywnej. Okazało się to strategią nieskuteczną, więc... ją zmieniono.
Kampanię pozytywną oparto na miłości do bliźniego, także tego z ciemną skórą i korzeniami muzułmańskimi. Także wobec tego, który - tak się złożyło - jest konkurentem McCaina w amerykańskim wyścigu o prezydenturę. Zwolennicy McCaina powiedzą: nawet o Obamie mówi z szacunkiem! A przeciwnicy? Chodziło o to, by - pozostając pod wrażeniem wydarzenia - stali się zwolennikami!
* Rafał Garpiel
Wszystko o wyborach w USA w serwisie specjalnym Gazeta.pl
Czytaj też:
Żona Sikorskiego: Dlaczego nie zagłosuję na McCaina?
* Autor jest pracownikiem naukowym Instytutu Socjologii UJ, trenerem komunikacji
interpersonalnej, specjalistą w dziedzinie retoryki i erystyki.



















