Fot. mf.gov.pl
Jeszcze dziś rząd chce przyjąć nową ustawę o grach hazardowych. Ustawę potrzebną, choć podyktowaną niemal wyłącznie względami politycznymi.
Obecnie obowiązująca ustawa o grach i zakładach wzajemnych pochodzi z 1992 r. i zupełnie nie przystaje do rzeczywistości. Wysyp w ostatnich lat nielegalnego hazardu ulicznego (automatów do gry, jednorękich bandytów) powoduje olbrzymie straty skarbu państwa.
Afera hazardowa, która zmiotła z głównej sceny politycznej Zbigniewa Chlebowskiego i Mirosława Drzewieckiego, stała się niejako inspiracją dla ekipy Donalda Tuska. Rząd postanowił bowiem pójść na prawdziwą wojnę z branżą hazardową.
Czytaj cały projekt rewolucyjnej ustawy hazardowej
Nowa ustawa całkowicie delegalizuje uliczne automaty do gry, w tym także tzw. automaty losowe (z których np. wyciąga się różne zabawki) oraz zakazuje wideoloterii (nie ma o nich słowa w ustawie, co oznacza że są niedozwolone). Z kolei popularni "jednoręcy bandyci" będą mogli stać wyłącznie w kasynach.
Restrykcje wobec kasyn
Zakładanie nowych kasyn nie będzie jednak łatwe, bowiem ustawa zakłada, że trzeba będzie najpierw wyłożyć z własnej kieszeni minimum 4 mln zł (oraz złożyć w depozycie zabezpieczenie finansowe w wysokości 1,2 mln zł). Salony gier mogą znajdować się wyłącznie w miastach powyżej 250 tys. mieszkańców (ich liczba jest także mocno ograniczona). Zgodę na wydawanie koncesji na kasyna i salony gier bingo nadal będzie wydawał minister finansów.
Ustawa nakłada na właścicieli kasyn i salonów gier obowiązek prowadzenia szczegółowej ewidencji osób, którzy wygrali co najmniej 20 tys. zł oraz obowiązkowy elektroniczny monitoring ośrodków gier. Nowe regulacje stawiają określone wymagania członkom zarządów, rad nadzorczych, udziałowców firm zajmujących się hazardem. Spółki te będą mogły prowadzić działalność pod warunkiem, że wobec tych osób nie będą istnieć "uzasadnione zastrzeżenia z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa, porządku publicznego lub bezpieczeństwa interesów ekonomicznych państwa".
Zakaz reklamy i sponsorowania
Nowa ustawa zakazuje publicznego reklamowania i promowania gier hazardowych i zakładów wzajemnych oraz zabrania informowania o sponsorowaniu przez firmę z branży hazardowej danej osoby czy organizacji (Art. 29.10: "Przez informowanie o sponsorowaniu rozumie się prezentowanie informacji zawierającej nazwę lub innego oznaczenia indywidualizującego sponsora, w związku ze sponsorowaniem").
Za stosowanie niedozwolonej reklamy stosowane będą sankcje karne. Nie będzie to dotyczyć gier liczbowych i loterii pieniężnych organizowanych przez Totalizator Sportowy oraz sponsoringu firm organizujących zakłady wzajemne.
Dopłaty pozostają
Ustawa wprowadza także wyższe podatki dla całej branży hazardowej oraz dopłaty w grach objętych monopolem państwa. W przypadku automatów o niskich wygranych podatek wzrośnie z obecnych 180 euro (ok. 760 zł) do 2 tys. zł. Dochody z dopłat przeznaczone będą na specjalnie utworzone fundusze: Rozwoju Kultury Fizycznej, Promocji Kultury oraz Rozwiązywania Problemów Hazardowych.
Oprócz ustawy o grach hazardowych, rząd planuje na dzisiejszym posiedzeniu rządu przedstawić projekt ustawy o przestępczości w internecie, w której znajdą się przepisy dotyczące internetowego hazardu. Czytaj, w jaki sposób>>
Zuzanna Szybisty
Zobacz:













