poleć stronę wydrukuj podyskutuj na forum
Urzędnik, który stał się bohaterem [ZDJĘCIA]
Czyli jak na naszych oczach rodzi się nowa polityczna gwiazda.
- Doszliśmy do paradoksalnej sytuacji, że bohatera robi się z człowieka, który zachował się zgodnie z zasadami i przepisami. Takich jak ja celników czy skarbowców reprezentujących na co dzień interes państwa jest wielu. Zresztą gdyby nie afera hazardowa, kto by dziś wiedział, kim jest Jacek Kapica? - pyta retorycznie w "Rzeczpospolitej" wiceminister finansów.
Jacek Kapica to jedyny bohater afery hazardowej, o którym na pewno można powiedzieć, że na całym zamieszaniu wokół hazardu zyskał. Przedstawia się go jako człowieka, który potrafił oprzeć się naciskom czołowych polskich polityków. Sumienny minister, który postawił na swoim. Niemal bohater.
Oczami wyobraźni niektórzy już widzieli go na stanowisku nowego szefa CBA. Skoro Kapica potrafił oprzeć się naciskom ze strony lobby hazardowego, poradziłby sobie z walką z korupcją, sugerowano. Kilka tygodni temu otrzymał nawet ochronę Biura Ochrony Rządu, bo z podsłuchów CBA wynika, że mogło być na niego jakieś "zlecenie".
W wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" Kapica przyznaje, że odczuwa w ostatnim czasie szczególne zainteresowanie mediów jego osobą. - Nie jestem celebrytą, nikt nie rozpoznaje mnie na ulicy. (...) Mam wiele zaproszeń do telewizji czy rozgłośni radiowych, ale niechętnie udzielam wywiadów. Mam mnóstwo pracy i muszę jeszcze znaleźć czas dla rodziny. Nie mam parcia na szkło - zapewnia.
Wiceminister nie chce na razie odchodzić ze służby (jest celnikiem), by zajmować się wyłącznie polityką. My jednak wróżymy Kapicy, że na stanowisku wiceministra nie poprzestanie.
Zobacz galerię zdjęć wiceministra>>
zsz
Zobacz:


























