Fot. Filip Klimaszewski / AG
Nowy szef kancelarii tego nie wyklucza.
- Niebawem będę o tym z panem prezydentem rozmawiał. I będzie decyzja - wyjaśnia w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" Władysław Stasiak. Dlaczego Kancelaria Prezydenta rozważa powołanie specjalnej osoby na funkcję rzecznika prezydenta? - Wciąż wydaje mi się, że ten przekaz (prezydenta do społeczeństwa - zsz), jak również obraz prezydenta jest zniekształcany - mówił z kolei we wczorajszym wywiadzie dla "Dziennika".
Lech Kaczyński nie ma dobrych kontaktów z mediami. Biuro prasowe Kancelarii jest najczęściej niekompetentne w szybkim wydawaniu komunikatów dotyczących jego działalności. Szybkie informacje o prezydencie można uzyskać od jego współpracowników - kiedyś głównie od Michała Kamińskiego. Po tym jak spin-doktor został częściowo odsunięty od mediów (przez Piotra Kownackiego), takiej osoby w otoczeniu Lecha Kaczyńskiego nie ma.
Kownacki przestał być szefem kancelarii za to, że w mediach narzekał na chaos, jaki panuje w otoczeniu prezydenta. Władysław Stasiak nie chce popełnić tego samego błędu, więc każdy jego kolejny wywiad to popis sztuki dyplomatycznego i super-poprawnego odpowiadania.
Rzecznik prezydenta mógłby poprawić wizerunek Lecha Kaczyńskiego, a przynajmniej szybciej reagować na medialne doniesienia, zwłaszcza te krytyczne wobec prezydenta. Problem w tym, że w prezydenckim otoczeniu nie widać nikogo, kto mógłby nadawać się na tę funkcję. Chyba, że prezydent zdecydowałby się sięgnąć po kogoś sprawdzonego z PiS. Jest tu kilku polityków doskonale radzących sobie z mediami...
zsz













