Fot. Jacek Łagowski / AG
Kontrowersje związane z przetargami Kancelarii Prezydenta na monitoring mediów oraz pióra i długopisy to nic w porównaniu z zamówieniem na laptopy.
Gazeta.pl donosi, że Kancelaria Prezydenta ogłosiła przetarg na laptopy. Problem w tym, że wymagania odpowiadają tylko jedynemu modelowi, który zresztą i tak nie ma wszystkich potrzebnych parametrów.
Kancelaria szuka też firmy, która będzie monitorowała dla niej media. Już zgłoszono pierwszy protest, bo w specyfikacji nie jest napisane, jakich kluczowych haseł będzie trzeba w mediach szukać. Stwierdzono tylko, że będzie ich ok. 50, a szczegóły podane zostaną po przetargu. Albo jeszcze ich w Kancelarii nie wymyślono, albo to jakaś wielka tajemnica...
Niemniej kontrowersyjne były dwa przetargi na pióra i długopisy. Kancelaria zakupiła ich - jak do tej pory - 3 tys. i wydała na to 300 tys. zł. Pracownicy Kancelarii tłumaczyli, że pełnią one rolę upominków w czasie różnych uroczystości. Wyliczono, że prezydent musiałby rozdawać 4 dziennie, żeby je wszystkie wykorzystać. Jak widać, Lech Kaczyński na samotność w Pałacu na pewno nie cierpi.
Ostatnio Kancelaria ogłosiła też przetarg na nowe meble i stronę internetową. Tutaj obyło się bez wpadek.
Informacje o przetargach znajdziesz na stronie prezydenta
prot
Zostań naszym fanem na Facebooku
Czytaj również:
Prezydent odpicuje swoją siedzibę













