poleć stronę wydrukuj podyskutuj na forum
Obama prezydentem. W Polsce "oczekujemy zmian na lepsze"
Barack Obama został wybrany nowym prezydentem USA. Co to oznacza dla globalnej i polskiej polityki? - Oczekujemy zmian na lepsze - komentuje dla PolitBiura Paweł Kowal z PiS. - Nic się nie zmieni. Róbmy swoje - uważa Lech Wałęsa.
Po podliczeniu większości głosów, wiadomo już kto zostanie nowym prezydentem Stanów Zjednoczonych. Barack Obama od początku swojej kampanii zapowiadał zmiany. Czy można spodziewać się zmiany w polityce międzynarodowej oraz stosunkach polsko-amerykańskich? Możliwe jest zniesienie wiz dla Polaków, a może odrzucenie planów umieszczenia w Polsce elementów tarczy antyrakietowej?
"Nie będzie gwałtownych zmian"
Paweł Kowal , były wiceminister spraw zagranicznych w rządzie PiS, podkreśla że nie należy spodziewać się wielkich zmian w polityce międzynarodowej. - Obama jest dobrze przygotowanym prezydentem, bo otoczony jest doświadczonymi ludźmi, jak Biden, Brzeziński czy Madeleine Albright - mówi Paweł Kowal . Poseł PiS z optymizmem podchodzi do nowej administracji w Białym Domu. - Oczekujemy zmian na lepsze - tłumaczy. Dodaje jednak, że nie ma raczej szans na wielkie zmiany w sojuszu polsko-amerykańskim, np. znosząc wizy dla Polaków.
- Nic się nie zmieni. Róbmy swoje
- powiedział PAP Lech Wałęsa . Zdaniem byłego prezydenta, Ameryka już wielokrotnie "postawiła w stosunku do naszego kraju błędną diagnozę i zastosowała niewłaściwe leczenie". Przykład? - Stany Zjednoczone do końca ratowały komunizm kiedy my z nim walczyliśmy - uważa Wałęsa .
Bronisław Komorowski powiedział w Sygnałach Dnia, że wygrana Obamy nie oznacza całkowitego przestawienia amerykańskiej polityki na nowe tory. Dodał, że nie należy oczekiwać diametralnej zmiany kierunku amerykańskiej polityki międzynarodowej. Zdaniem marszałka Sejmu, zwycięstwo czarnoskórego senatora to jednak wyraźna oznaka zmian w mentalności Amerykanów i ich podejścia do kwestii równości rasowej.
"Historyczne wybory"
Zwycięstwo Demokraty Baracka Obamy w wyborach prezydenckich w USA oznacza "nowy image Ameryki na całym świecie" - mówił szef MSZ Radosław Sikorski w radiowej Trójce. Zapewnił, że "odnowiona Ameryka z odnowioną kartą zaufania na świecie" jest naszym sojusznikiem. Zdaniem Sikorskiego należy się spodziewać, że Obama - zgodnie z porozumieniem zawartym przez swojego poprzednika - zdecyduje się zbudować w Polsce i Czechach tarczę antyrakietową. Szef MSZ jest przekonany, że istnieje realna szansa na zniesienie wiz dla Polaków, bo Polska jest już blisko spełnienia amerykańskich warunków.
- Wygrała młodość i nowa jakość - mówi w rozmowie z PolitBiurem Jerzy Wenderlich . Poseł SLD podkreśla otwartość Obamy na ludzi. Zdaniem polityka, obecne stosunki polsko-amerykańskie nie są złe, ale można oczekiwać zupełnie nowych inicjatyw na tym polu. - Dobrym testem dla nowej administracji byłoby zniesienie wiz dla Polaków - uważa Wenderlich .
Michał Kamiński z Kancelarii Prezydenta uważa z kolei, że wybory w Stanach Zjednoczonych mają historyczne znaczenie. Kamiński, w przeciwieństwie do Komorowskiego jest zdania, że tegoroczne wybory przyniosą wielką zmianę polityczną i programową. - Obowiązujący w Stanach Zjednoczonych liberalny model polityczny stracił społeczne poparcie - mówił prezydencki minister w SD. A Barack Obama ma społeczny mandat dla zmiany tego model. Michał Kamiński dodał, że podobnie jak George Bush, Obama widzi Stany Zjednoczone jako strażnika wolności w świecie, z tą różnicą, że inaczej interpretuje to "zadanie".
zsz, IAR, PAP








![Dla wątpiących w ambicje polityczne Olechowskiego [WIDEO]](http://bi.gazeta.pl/im/9/7390/z7390649M.jpg)










