poleć stronę wydrukuj podyskutuj na forum
Gosiewski: Badamy 9 usprawiedliwień, ale nie prezesa. On pisał prawdę
Fot. Sławomir Kaminski / AG
- Chcemy by wszystkie zaświadczenia o usprawiedliwieniach były publikowane na stronie internetowej Sejmu. To najlepsza kontrola społeczna - powiedział dziś w Sejmie Przemysław Gosiewski komentując sprawę lewych usprawiedliwień nieobecności posłów PiS na obradach w lipcu. Jednocześnie zaznaczył, że Jarosławowi Kaczyńskiemu nie ma nic do zarzucenia.
Przypomnijmy: Chodzi o posiedzenia 13 czerwca oraz 11 lipca. W obu przypadkach posłowie PiS opuścili salę w proteście przeciwko prowadzeniu obrad przez marszałka Komorowskiego. Później masowo zaczęli pisać usprawiedliwienia (za nieobecność posłom potrącane jest z diety 300 zł). A w usprawiedliwieniach można przeczytać, że nie można było uczestniczyć w obradach ze względu na: "opiekę na dzieckiem" (Ludwik Dorn), "udział w audycji TVN-u" (Zbigniew Wassermann), "problemy zdrowotne" (Nelli Rokita).
Sam Jarosław Kaczyński usprawiedliwił swoją nieobecność na obradach 11 lipca "innymi niemożliwymi do przewidzenia przyczynami". O co konkretnie chodziło? - Nie mogłem przewidzieć, że marszałek Komorowski będzie w tak skandaliczny sposób prowadził obrady Sejmu - wyjaśniał wczoraj Kaczyński w "Sygnałach dnia". W czasie, gdy nie było go na obradach, organizował na korytarzu konferencję prasową, o której zawiadomienie przesłano dziennikarzom... przed jego wyjściem z sali obrad.
Według Gosiewskiego, usprawiedliwienia jego prezesa jest "zgodne ze stanem faktycznym". PiS wszczął natomiast postępowanie dyscyplinarne w stosunku do dziewięciu swoich posłów, którzy tłumaczyli się z nieobecności, choć później w dniu, w którym później brali udział w głosowaniach. -Ich oświadczenia zostały poddane badaniu tam, gdzie były niezgodne ze stanem faktycznym - stwierdził.
Gosiewski powtórzył też, że problem rozwiąże - według PiS-u - publikacja usprawiedliwień posłów na stronie internetowej Sejmu - tak, by nie znikały one" w zaciszu gabinetu marszałka". - Sprawę trzeba rozwiązać systemowo tak, by nie było wrażenia, że dotyczy ona tylko jednej siły politycznej. Mam nadzieję, że będzie to lekcja dla wszystkich posłów - powiedział Gosiewski.
Gosiewski przedstawił też propozycje zmian w konstytucji - od ich przyjęcia PiS uzależnia swoją zgodę na zmiany w konstytucji proponowane przez rząd. PiS chce, aby do ustawy zasadniczej wpisać otwarcie archiwów IPN, zakaz pełnienia funkcji publicznych przez funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa PRL oraz możliwość leczenia osób z zaburzeniami psychicznymi - więcej.
mar
Czytaj też:
Usprawiedliwienie Kaczyńskiego: Nieprzewidywalny Komorowski













