poleć stronę wydrukuj podyskutuj na forum
Palikot apeluje: Weźmy się wszyscy do pracy!
Fot. Wojciech Surdziel / AG
- Jeżeli takie ślamazarne tempo prac Sejmu ma pozostać, to przestańmy udawać, że walczymy z biurokracją. Będę szefem komisji do chwili, gdy będzie szansa na zmiany. Inaczej to bez sensu - stwierdził stanowczo w tvn24 przewodniczący sejmowej komisji "Przyjazne państwo" Janusz Palikot . Według posła Platformy jego dzisiejsza konferencja była apelem do polityków, by wzięli się do pracy.
- Nadal żaden projekt komisji "Przyjazne państwo" nie został dokończony. Moja dzisiejsza konferencja to apel do polityków: weźmy się wszyscy do pracy, sama komisja nie wystarczy - powiedział wyraźnie zdenerwowany Palikot.
Poseł skarżył się, że wiele razy próbował interweniować u marszałka Sejmu o przyśpieszenie procesu legislacyjnego, jednak zawsze odprawiano go z kwitkiem. To właśnie złożoność procesu legislacyjnego Palikot uznał za największą przeszkodę w walce z biurokracją. Mimo wszystko Palikot nie przestaje być optymistą:
- Jestem pewien, że marszałek Sejmu i szefowie komisji branżowych narzucą we wrześniu takie tempo, że nasz kraj zmieni się nie do poznania
- wyraził nadzieję kontrowersyjny poseł.
Zdaniem Palikota zmniejszenie biurokracji w kraju powinno być celem strategicznym państwa. Palikot nie zgodził się też z opiniami, że dzisiejsza konferencja miała na celu jedynie po raz kolejny wypromować posła PO w mediach.
- Chciałem pokazać fakty, a nie promować siebie - bronił się Palikot.
Januszowi Palikotowi trzeba przyznać, że jego "polityczne show" robi duże wrażenie. Inwencja twórcza to zdecydowanie mocna strona posła Platformy. Oglądając konferencje prasowe Palikota jednego można być pewnym - wiało nudą nie będzie.
Bartłomiej Kępiński
Czytaj też:













