politbiuro >  W prasie

Wszystkie spowiedzi Chlebowskiego

Zbigniew Chlebowski

Fot. Łukasz Giza / Agencja Gazeta

Zbigniew Chlebowski przerwał milczenie. Nazwał siebie mało asertywnym głupkiem. Przyznał, że sam spartaczył swoją karierę polityczną. Wraca jednak do Sejmu, by pokazać innym, że się mylili.

Po miesiącu milczenia Chlebowski udzielił dwóch obszernych wywiadów prasowych.

Prawa nie złamał - zapewnił w wywiadzie dla weekendowego wydania dziennika "Polska The Times". Rozmowy z Sobiesiakiem uznał po prostu za niestosowne, wynikające z tego, że taką ma naturę. - Staram się pomagać innym - mówi. Podobnie tłumaczy się w najnowszym numerze "Newsweeka".

Zbigniew Chlebowski podtrzymuje cały czas tę samą linię obrony - przyjętą przez siebie już na nieudanej dla niego konferencji prasowej - polegającą na atakowaniu nowelizacji ustawy hazardowej proponowanej wcześniej przez ministerstwo finansów. Nowa ustawa, którą teraz planuje wprowadzić w życie rząd PO, ma w dużym stopniu zbiegać się z koncepcją Chlebowskiego. Zdaniem polityka oznacza to, że miał rację.

Afera hazardowa, jak szybko określono rozmowy Zbycha i Rysia, mogły pogrążyć całą Platformę. Czy czuje się winny? - W żaden sposób. Nigdy nie przestanę żałować tego, co mówiłem. Ale za tymi zdaniami nie kryły się żadne, absolutnie żadne działania - mówi w "Polsce". W "Newsweeku" dodaje, że jego rozmowy z Sobiesiakiem obciążają go w "sensie moralnym", ale nie prawnym. Chlebowski żałuje jedynie, że zawiódł kolegów i "w jakimś stopniu zszargałem swoją reputację, wiarygodność".

Dobrze, że były szef klubu PO zdaje sobie sprawę, że niestosownymi rozmowami sam zniszczył sobie świetną karierę polityczną. Czy to pomoże mu ostać się w Platformie i jeszcze wrócił na polityczne salony? Nie wiadomo. Niektórzy koledzy otwarcie nie chcą go w partii (Janusz Palikot, Jarosław Gowin). A od partii zależy, czy ma szansę na powrót do wielkiej polityki.

Na razie po miesięcznej przerwie wraca do Sejmu jako szeregowy i niezrzeszony poseł. Chce jednak wrócić do Platformy. Po co? - (...) po to, by tym wszystkim ludziom powiedzieć: myliliście się. Jestem uczciwym, porządnym człowiekiem, który miał zawsze dobre intencje - mówi w "Newsweeku".

zsz

Zobacz:

Kto przygarnie Chlebowskiego? 

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz:
Gracz Roku
Sukces roku. Jego i nasz
Partacz Roku
To już jest koniec...

NEWSLETTER POLITBIURA

Najnowsze wiadomości z Politbiura.pl prześlemy na Twój e-mail. Zobacz przykład
PolitDzwonki polecają (MP3)
Vocal: Giganci. Mix: Wyborcza.pl
Vocal: Jan Rokita. Mix: Wyborcza.pl
Ostatnio w PolitGroszkach
Tym razem wygląda inaczej niż zwykle
Ostatnio w PolitBiurze
Podyskutuj na forum kraj

Najczęściej komentowane

Najczęściej czytane
Julia Tymoszenko w Polsce - relacja

Julia Tymoszenko w Polsce - relacja

Julia Tymoszenko podczas swojej pierwszej...

Marcinkiewicz na razie nie chce badania wariografem

Marcinkiewicz na razie nie chce badania wariografem

- Mogę poddać się badaniu wariografem - tak...

PO buduje własny think tank. Ma nadawać kierunek

PO buduje własny think tank. Ma nadawać kierunek

- Tylko dobrze zaplanowana strategia buduje...

Migalski bloguje

Migalski bloguje

Na Salonie24.pl. Nieco rozdygotany,...

Gulczyński: Próbują robić aferę. Wałęsa: To prowokacja

Gulczyński: Próbują robić aferę. Wałęsa: To prowokacja

- Podniosłem rękę w stronę kamery, bo by mnie...

Z cyklu PolitGroszki: Piotr Targiński - model PO

Z cyklu PolitGroszki: Piotr Targiński - model PO

Piotr Targiński - jeden z najbliższych...

Lobbing po polsku

Lobbing po polsku

Palikot zapowiada zmianę ustawy o lobbingu....