politbiuro >  W prasie

Szczyt UE ciągiem kłótni polskiej delegacji?

Radosław Sikorski, Lech Kaczyński i Donald Tusk na styczniowej konferencji delegacji polskiej podczas szczytu Unii Europejskiej

Fot. Wojciech Olkuśnik / AG

Obecność Lecha Kaczyńskiego i Donalda Tuska na szczycie w Brukseli może przerodzić się w ciąg kłótni - analizuje "Dziennik". Za dużo jest spotkań, w których może uczestniczyć tylko jeden reprezentant Polski. Podobne problemy mogą wystąpić na przyszłych szczytach UE, przynajmniej do połowy przyszłego roku.

Na wczorajszym spotkaniu Lecha Kaczyńskiego i Donalda Tuska udało się ustalić tylko w jaki sposób obaj polecą do Brukseli. Nie podzielono natomiast zakresu spraw, którymi każdy z nich się zajmie na szczycie UE. Może to być powód ciągłych sporów i utarczek, gdyż w części spotkań obecny może być tylko jeden przedstawiciel Polski. - Będzie trzeba rzucać monetą - żartują dyplomaci w Brukseli.

Pierwszy spór może wybuchnąć już w środę wieczorem, kiedy to prezydent Sarkozy wyda kolację dla przywódców państw UE. Każdy kraj może reprezentować na nim tylko jedna osoba. Mało prawdopodobne, żeby Tusk i Kaczyński łatwo zrezygnowali z uczestnictwa w niej.

 

 

Taki sam problem może wystąpić w czasie głównych obrad szczytu. Głos może zabrać tylko jeden członek delegacji. Problem w tym, co się stanie, gdy Tusk i Kaczyński jednocześnie będą chcieli wyrazić swoją opinię. Jest to o tyle kłopotliwe, że rząd i prezydent mają odmienne zdanie w większości tematów poruszanych na szczycie.

Podobna sytuacja może pojawiać się na każdym kolejnym szczycie. Sarkozy zaprosił już Lecha Kaczyńskiego na wszystkie spotkania Unii do końca prezydencji Francji. Zaś w pierwszej połowie 2009 roku przewodnictwo UE obejmą Czechy, których prezydent ma bardzo dobre relacje z Lechem Kaczyńskim i na pewno będzie go zapraszał na szczyty organizowane przez jego kraj.

Paweł Kowal z PiS w radiu TOK FM wyjaśnił w jaki sposób obaj politycy mogą uniknąć sporów w czasie spotkania UE. Uważa, że premier i prezydent mają zbieżne poglądy na większość spraw, które będą omawiane na szczycie, więc w tym przypadku nie będzie kłótni. Na głównych obradach natomiast obaj politycy będą wypowiadać się w zależności od tematu, które ich interesują.

Mimo tych zapewnień prawdopodobnie czeka nas jeszcze dziewięć miesięcy wojny między rządem, a Pałacem Prezydenckim. Chyba, że prezydent i premier zostawią w tyle dawne urazy i dla dobra Polski podzielą się wyjazdami na spotkania UE pół na pół. Jest to konieczne, ponieważ Bruksela jest chyba za małym miastem dla nich dwóch.

prot

Czytaj również:

"Nie ma pilota dla prezydenta? To kpina z państwa!"

Sikorski do prezydenta: Proszę odpuścić, niech pan nie jedzie

 

 

PYTANIE Czy premier i prezydent będą się kłócić na szczycie UE?

  • Tak, będą się kłócić
  • Nie, dojdą do porozumienia
  • Nie wiem
Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz:
Gracz Roku
Sukces roku. Jego i nasz
Partacz Roku
To już jest koniec...

NEWSLETTER POLITBIURA

Najnowsze wiadomości z Politbiura.pl prześlemy na Twój e-mail. Zobacz przykład
PolitDzwonki polecają (MP3)
Vocal: Giganci. Mix: Wyborcza.pl
Vocal: Jan Rokita. Mix: Wyborcza.pl
Ostatnio w PolitGroszkach
Tym razem wygląda inaczej niż zwykle
Ostatnio w PolitBiurze
Podyskutuj na forum kraj

Najczęściej komentowane

Najczęściej czytane
Miss PiS

Miss PiS

Połowa klubu się w niej kocha - zdradził...

Z cyklu PolitGroszki: Joanna Mucha

Z cyklu PolitGroszki: Joanna Mucha

Dziś rusza pierwsze powakacyjne posiedzenie...

Zobacz najkrótszą ustawę w historii Sejmu!

Zobacz najkrótszą ustawę w historii Sejmu!

Na pewno jedną z najkrótszych. Antoni...

Lobbing po polsku

Lobbing po polsku

Palikot zapowiada zmianę ustawy o lobbingu....

Klaun w Sejmie!

Klaun w Sejmie!

W Sejmie pojawił się dziś klaun....

Przemysław Edgar znika z mediów

Przemysław Edgar znika z mediów

Spin doktorze mieli odsunąć Przemysława...

Jolanta Szczypińska na Dzikim Zachodzie

Jolanta Szczypińska na Dzikim Zachodzie

Kolejny wakacyjny lans polityka. Tym razem...